Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.

Kot domowy – czujny obserwator

0
Kot domowy – czujny obserwator

Każde rzetelne źródło wiedzy powie, że kot domowy to zwierzę przede wszystkim terytorialne. Cecha ta nie zatarła się podczas procesu udomowienia i wciąż jest naprawdę silna. W związku z tym, niezwykle ważne jest zapewnienie kotu zarówno odpowiedniego środowiska, jak i umożliwienie mu jego bacznej obserwacji i kontroli.

Kocie wyposażenie i dobrostan

Poprzez „odpowiednie środowisko” mam na myśli rozmieszczenie w domu kocich przedmiotów, takich jak:

  • miska na pokarm (najlepiej ceramiczna lub metalowa)
  • kilka misek (naczyń) z wodą w różnych miejscach w domu i najlepiej na różnych wysokościach; poidło/fontanna do tego mile widziane
  • kuweta (lub kuwety, zależnie od ilości kotów w domu) dopasowana do indywidualnych preferencji kota, nie do gustu człowieka
  • zabawki różnego rodzaju (piłeczki, myszki, wędki); dodatkowo zabawki interaktywne
  • solidny drapak, który powinien być wysoki (130 cm i więcej), mieć dużo powierzchni do drapania, a na szczycie wygodne legowisko o takich wymiarach, które pomieszczą konkretnego kota.

Powyższe wyposażenie jest kluczowe przy dbaniu o koci dobrostan i żadnego z tych przedmiotów nie powinno zabraknąć. Wręcz przeciwnie, powinno się je multiplikować, nie tylko w przypadku domów wielokocich, ale też dla zwiększenia poczucia bezpieczeństwa oraz komfortu pojedynczego kota. Wpłynie to dobrze na jego samopoczucie, pozwoli też zminimalizować ryzyko wystąpienia problemów behawioralnych związanych z brakami w wyposażeniu (np. drapanie mebli z powodu kompletnego braku drapaków w domu lub z powodu zakupienia złego drapaka, niepasującego kotu). O tym, jak powinien wyglądać odpowiedni drapak dla kota, pisałam w poprzednich artykułach dla Pociechowo.pl.

Ponadto, wzbogacenie już istniejącego kociego środowiska również jest zalecane, przykładowo w kolejne, mniejsze drapaki zupełnie innego rodzaju (np. kartonowe, które z moich obserwacji zaskakująco wiele kotów uwielbia).

Obserwacja terenu z góry

Kot patrzy z góry na dom

Właśnie ze względu na potrzebę monitorowania terytorium powinniśmy zapewnić kotu przede wszystkim porządny, wysoki drapak, który będzie stanowił tzw. „drapak główny” i zostanie postawiony w atrakcyjnym dla kota miejscu. Owszem, miejsce ustawienia drapaka jest ważne i nie może to być najciaśniejszy, najciemniejszy kąt, byle tylko tego kociego elementu nie musieli oglądać ludzie. Obecnie na rynku zoologicznym mamy naprawdę szeroki wybór ładnych drapaków! Jestem pewna, że osoby zwracające znaczną uwagę na estetykę wnętrza coś dla siebie znajdą – przyznaję, że mi samej wygląd mojego domu nie jest obojętny i chyba mało komu faktycznie by był :).

Drapaki bowiem nie służą tylko i wyłącznie drapaniu – oprócz tego, świetnie sprawdzają się m.in. jako miejsce odpoczynku, ukrycia się na wysokości i/lub obserwowania otoczenia z bezpiecznego dystansu. Dlatego zawsze zaleca się zakup drapaka z legowiskiem na szczycie, ponieważ to właśnie ono będzie tym niezmiernie istotnym punktem obserwacyjnym. Powinien też być stabilny, czyli nie może chwiać się pod ciężarem wskakującego nań kota – warto wydać trochę więcej pieniędzy i mieć sprawdzony, bezpieczny, porządny produkt, który będzie służył kotu latami.

Jako, że koty potrzebują przestrzeni, po której mogą się poruszać na różnych wysokościach, należy im również udostępnić (w miarę możliwości) półki, komody i regały. O ile wskakiwanie na stół jest raczej niepożądane i niebezpieczne (np. w sytuacji, w której może na nim stać coś gorącego), o tyle zapewnienie alternatyw jest bardzo istotne. Wskazanie kotu bardziej atrakcyjnych miejsc pozwoli zresztą skuteczniej odciągnąć jego uwagę od stołu czy blatu kuchennego.

Zwiększenie ilości półek ściennych ma jeszcze jedną zaletę w domu wielokocim – pozwala kotom wyminąć się bez konieczności konfrontacji. Takie rozwiązania są szczególnie przydatne w wąskich pomieszczeniach, gdy jeden kot przemknie po podłodze, a drugi w tym samym czasie będzie mógł swobodnie kierować się do celu po wiszących blisko siebie półkach. Koty są wtedy mniej narażone na konflikt.

Obserwacja terenu na dole i z ukrycia

Obserwacja przez kota teranu z ukrycia

Nie twierdzę, że nie ma na świecie kotów, które wysokości nie lubią. Jak najbardziej znam takie koty, które wolą obserwować świat z ukrycia gdzieś przy podłodze. Nazywam je kotami „niskopodłogowymi” i dosyć często (ale nie zawsze!) okazuje się, że ich charakter jest nieco inny od tych, które przepadają za wysokościami – są bardziej ostrożne, może nawet wrażliwsze. Jednak to jest tylko moja behawioralna obserwacja, której nie należy traktować jako „jedynej słusznej”.

Dlaczego? Dlatego, że oprócz powyższej sytuacji, kot może woleć pozostać blisko podłogi z wielu innych powodów – np. dlatego, że jest po prostu kotem otyłym lub kocim seniorem i skakanie sprawia mu dyskomfort (lub nawet ból), więc sobie je odpuszcza.

Dlatego, że wiele kotów wrażliwych i lękliwych w razie przestraszenia się czegoś, wybierze drogę ucieczki właśnie w górę – nie można więc nigdy stawiać czarno-białych tez, jakoby absolutnie każdy kot lękliwy miał zawsze chować się gdzieś przy podłodze. Każdy kot jest inny i każdy zachowa się inaczej w obliczu zagrożenia – z tego powodu wszelkie kryjówki i punkty obserwacyjne powinny być dla kota zaaranżowane zarówno na podłodze, jak i na wysokości.

Szerzej o kryjówkach pisałam już w jednym z poprzednich artykułów dla Pociechowo.pl - https://pociechowo.pl/blog/rola-kryjowek-w-zyciu-kota-domowego

Bezpieczny dystans

Skryjda dla kota

Często piszę o dystansie, ponieważ nie zdajemy sobie sprawy, że koty naprawdę go potrzebują. Są to zwykle sytuacje nowe, niezgodne z codziennością, np.:

  • Pojawienie się w domu gości
  • Pojawienie się w domu nowego zwierzęcia
  • Przyjście na świat nowego członka rodziny – dziecko to ogromna zmiana zarówno dla nas, jak i dla żyjących z nami zwierząt!
  • Remont w każdej postaci
  • Składanie mebli
  • Przedświąteczne, domowe porządki.

Takich rzeczy kot nie widzi na co dzień i mogą wywołać różne emocje. By sobie z nimi poradzić, kot potrzebuje właśnie m.in. dobrze zaaranżowanego środowiska i bezpiecznego punktu obserwacyjnego, swego rodzaju azylu, w którym nikt go nie dosięgnie i nie zaskoczy.

Oprócz powyższych sytuacji, również te znane kotu, rutynowo pojawiające się sytuacje, mają prawo go kiedyś rozzłościć i też powinien mieć wtedy możliwość odizolowania się. Przykładem mógłby być tutaj młody, rozbrykany pies, który uparcie zagląda kotu do miski, do legowiska i… dosłownie wszędzie ;). Albo nawet muzyka, którą opiekun co jakiś czas włącza – nie musi wcale przypaść kotu do gustu i wtedy będzie on poszukiwał spokoju, by móc sobie dalej smacznie drzemać.

Jako ciekawostkę dodam, że kot może poszukiwać dystansu wobec danej osoby również ze względu na jej wzrost – koty są dalekowidzami, dlatego jeśli nagle blisko nich pojawi się wysoka, pochylająca się ku niemu, ludzka sylwetka, zdarza im się brać nogi za pas. Jest to jednak dystans typowo sytuacyjny, czyli nie będzie występował zawsze i w sposób ciągły. Wysokie osoby nie muszą się obawiać, że kot ich w ogóle nie zaakceptuje – po prostu przy kontakcie z kotem warto go wcześniej uprzedzić, że się zbliżamy i nawet spróbować podejść na bardziej ugiętych kolanach ;).

Kot ma swoje prawa – jednym z nich jest odpoczynek (spokój)

Kocie legowisko - odpoczynek

Myślę, że nieciężko ten fakt zrozumieć – człowiek też często potrzebuje tzw. „świętego spokoju” i szuka wtedy sposobów, by choć trochę się zrelaksować. My mamy jednak ten komfort, że w każdej chwili możemy założyć słuchawki i odciąć się od irytujących dźwięków, albo udać się na urlop do lasu. Kot takiej możliwości nie ma, jego terytorium stanowi nasz dom. Jednocześnie podkreślam, że dom jest najbezpieczniejszym otoczeniem dla kota i wypuszczanie go bez kontroli jest bardzo ryzykowne (zdecydowanie niezalecane), ale w związku z tym, że kot jest na niego „zdany”, należy właśnie pamiętać o zapewnieniu mu komfortu.

Decydując się na życie z kotem, trzeba wziąć pod uwagę wiele zmian, czy poświęceń. Czasami nawet trzeba będzie zrezygnować z wykonywania pewnych czynności w domu (np. gra na perkusji, bardzo huczne domówki na sto osób), dla dobra kota i jego zdrowia – psychicznego oraz fizycznego.

Agata Bladowska jest kocią behawiorystką (PAZiA). Udziela konsultacji na terenie Warszawy oraz jej okolic, a także online. Stale dokształca się na dodatkowych kursach i konferencjach, aktualizuje swoją wiedzę, bo tego wymaga jej praca, a także pasja.

Prowadzi również bloga Kot Warszawski (https://www.kotwarszawski.pl/) koncentrującego się na tematyce behawioralnej oraz dietetyce

 

Komentarze do wpisu (0)
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium